Jak dbać o skórę zimą? Część druga!

Trzeba przyznać, że pielęgnacja skóry zimą znacznie różni się od pielęgnacji skóry wiosną czy latem. Przede wszystkim niska temperatura, silny i mroźny wiatr – wszystko to często powoduje podrażnienia skóry. Poza tym dodatkowo przebywanie w ogrzewanych pomieszczeniach sprawia, że skóra staje się przesuszona, matowa, szara i nadwrażliwa i nie pomagają zwykłe kremy nawilżające, ponieważ nie przenikają do głębokich warstw skóry. Poniżej znajdziesz krótki poradnik, dotyczący tego, jak dbać o skórę zimą. Przeczytaj go koniecznie!

Zacznijmy od tego, że bardzo ważne jest nawilżanie skóry, ponieważ suche powietrze znacznie wpływa na naszą skórę. Dlatego formuła kosmetyków nawilżających powinna zawierać rozmaite substancje higroskopijne (wiążące wodę w naskórku). Jednak obecnie najpopularniejszym składnikiem jest kwas hialuronowy, substancja ta silnie nawilża i zapobiega odwodnieniu skóry. Poza tym dobrym humektantem (składnik higroskopijny) jest również, obecna niemalże w każdym kosmetyku, gliceryna. Przede wszystkim działa nie tylko powierzchniowo, ale również w głębszych warstwach naskórka. Poza tym do innych składników tego typu zaliczamy glikol propylenowy. Zwykle substancja ta, podobnie jak gliceryna, wnika do stratum corneum (warstwa rogowa). Ponadto oprócz nawilżania, zwiększa również uwodnienie skóry.

Generalnie rzecz ujmując wiele kobiet w okresie zimowym unika kremów nawilżających, ze względu na dużą zawartość w nich wody. Przede wszystkim obawiają się, że mogłaby ona zamarznąć na skórze, a nie jest to prawdą. Musisz wiedzieć, że woda obecna jest w większości kosmetyków, a w momencie nałożenia odparowuje z powierzchni skóry. Zwykle wystarczy odczekać 10-15 minut i bez obaw można wystawić się na działanie zimna. Co ciekawe przydatne okazują się także popularne wody termalne, ponieważ można stosować je w domu i w biurze i zawierają szereg minerałów. Przede wszystkim jednak działają na skórę kojąco. Koniecznie pamiętajmy także, aby po rozpyleniu kosmetyku osuszyć twarz chusteczką. Chodzi oto, że odparowująca woda mogłaby delikatnie wysuszyć skórę.

Dlatego, gdy na dworze mróz i wiatr, musisz wyposażyć swoją skórę w odpowiednią warstwę lipidową, która zabezpieczy skórę przed utratą wody. Musisz wiedzieć, że najlepiej zrobi to krem ochronny na zimę, zawierający sfingolipidy, czyli zalążki lipidów, które pobudzą cerę do produkcji własnych lipidów. Zwykle dobrze, gdy jest to krem tłusty lub półtłusty, gdyż taki najlepiej chroni skórę przed mrozem. Przede wszystkim najlepsze składniki kremu na zimę to masło karite oraz naturalne olejki, na przykład olejek jojoba, wosk pszczeli i olejek sezamowy. Poza tym kremy powinny zawierać różnego rodzaju emolienty. Zwykle są to specjalne substancje, które w momencie odparowania wody ze skóry, tworzą na jej powierzchni film. Dlatego krem ochronny należy stosować dwa razy dziennie – rano i wieczorem. Natomiast z kolei krem tłusty najlepiej nakładać przed każdym wyjściem z domu.